Pytanie do ks. Jacka Międlara: Dlaczego nic nie robisz w sprawie dzieci?

Księdza Jacka Międlara znają wszyscy, no może prawie wszyscy. Jako zwolennik oczyszczenia KK zasłynął walką z w obronie pokrzywdzonych, obnażając problem pedofilii w KK. Oczywiście znalazł bardzo mocne poparcie społeczne i nie ma się co dziwić, bo pedofilia to jest naprawdę obrzydliwe zjawisko. My natomiast nie zamierzamy skupiać się ani na osobie ks. Jacka Międlara, ani na tym co robi, ale chcielibyśmy zwrócić uwagę na to czego nie robi. A na pewno nie robi nic w sprawie dzieci! 

Dariusz Dobrzański (Perun), młody,  24-letni mężczyzna, sam nie będąc nawet ojcem, gdy jesienią ub. roku dowiedział się o sprawie Adasia Krupińskiego http://expres-24.pl/nadal-nie-wiadomo-gdzie-przebywa-adas-krupinski-2/ nie potrafił przejść wobec tego obojętnie. Dołączył do głodówki, jaką Paweł Bednarz założyciel Fundacji Dobrego pasterza robił w jednym z warszawskich szpitali i od tej pory wszystko się zaczęło. Zaczął śledzić przeróżne sprawy i doszedł do wniosku, że nie może stać bezczynnie. Trzeba mocno zaznaczyć, że nie zależy mu na sławie, ani na własnych korzyściach, tylko na tym, aby państwo Polskie zaniechało tego haniebnego procederu. Prosi wszystkich chętnych, którym podobnie jak jemu los dzieci leży na sercu aby 24 września 2018 r.  o godz. 15.00 przybyli pod sejm w celu zorganizowania protestu!

24.09.2018 PONIEDZIAŁEK. PROTEST POD SEJMEM W SPRAWIE HANDLU DZIEĆMI.Drodzy Polacy.Najwyższy czas zakończyć ten zbrodniczy proceder.Proszę Was, każdy kto może niech stanie tam ze mną.Niech stanie w obronie dzieci.Apeluję do wszystkich środowisk, organizacji, które mają możliwość zebrania większej ilości osób. Im więcej nas pod sejmem, tym szybciej trafimy do mediów głównego nurtu i Polacy dowiedzą się o prawdzie w sprawie dzieci.Kontakt do mnie: 578 200 018Za wszelką pomoc dziękuję w imieniu swoim i naszych, polskich dzieci.

Opublikowany przez Dariusz Perun Niedziela, 2 września 2018

Adopcje zagraniczne inaczej: “Przysposobienie z przeniesieniem miejsca zamieszkania za granicę”to nic innego jak legalna wywózka polskich dzieci poza granice kraju. Oczywiście wszystko odbywa się za pieniądze i to zarówno w sposób bardziej lub mniej oficjalny.  Zgodę na adopcje wydaje ministerstwo, a procedury trwają czasami nawet sześć tygodni, przy czym nadanie statusu rodziny zastępczej w Polsce niekiedy do roku!   Ponadto Państwo Polskie nie ma żadnego nadzoru i nie kontroluje co się z dziećmi dzieje po… i tak naprawdę nikt nie wie czy dzieci są bezpieczne, czy nie.

Co ma z tym wszystkim wspólnego ks. Jacek Międlar?

W listopadzie ub. roku Paweł Bednarz- założyciel Fundacji imienia Dobrego Pasterza biorąc pod uwagę fakt, iż ks. Jacek jest osobą bardzo medialną zwrócił się do niego z prośbą o pomoc w nagłośnieniu próby wywózki Adasia Krupińskiego z Wrocławia. Ten nie tylko nie kiwnął palcem w tej sprawie, a dodatkowo zrównał niemalże z ziemią człowieka, który z pełną determinacją i oddaniem walczy w obronie Polskich dzieci, a do tego zrobił z okrzykiem”Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus“. Należy sobie zadać pytanie: skoro ks. Jacek Międlar walczy z pedofilią, czyli de facto w obronie pokrzywdzonych dzieci, to dlaczego w sprawie tych naprawdę pokrzywdzonych nie chce zrobić nic? Na filmie poniżej pyta o dowody. Są dowody, jest cała masa dowodów Jacku, wystarczy zapoznać się ze sprawą Adasia Krupińskiego. W dokumentach sądowych jest wszystko czarno na białym. My mogliśmy, Ty też możesz. Wystarczy chcieć! 

expres-24.pl


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *