17 września 1939 r.- konsekwencje agresji sowieckiej ponosimy do dziś.

17 września 1939 roku, Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Zgodnie z radziecko-niemieckim porozumieniem zawartym w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow, Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do końca 1945 roku. Profesor Paweł Wieczorkiewicz mając na uwadze granice Polski  zaznaczał, że konsekwencje agresji sowieckiej z 17 września 1939 roku ponosimy do dziś.  Nigdy nie pogodził się ze stratą przez Polskę Lwowa i Wilna

Rosjanie zaatakowali o 6.00 rano. Wprowadzili do Polski ponad 4 tysiące czołgów, 1800 samolotów i prawie 2 miliony żołnierzy, którym Polacy mogli przeciwstawić jedynie ponad 300 tysięcy żołnierzy.

Jak zaznacza historyk Uniwersytetu Warszawskiego profesor Paweł Wieczorkiewicz, na arenie międzynarodowej głos Polski o agresji sowieckiej został zlekceważony.

Polska była całkowicie zaskoczona agresją Armii Czerwonej. W ocenie profesora Wieczorkiewicza atak na wschodzie pozbawił armię polska zaplecza do organizowania wojska. Profesor Paweł Wieczorkiewicz przypominał, że konsekwencje agresji sowieckiej z 17 września 1939 roku ponosimy do dziś. Te wydarzenia ukształtowały bowiem obecną granicę Polski. Publicznie przyznawał, że nie pogodził się ze stratą przez Polskę Lwowa i Wilna. Poniżej nagranie w którym wysuwa bardzo odważną teorię – na zasadzie- co by było gdyby.

expres-24.pl


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *